ZARR – nowe otwarcie

Od 1 lutego tego roku Zachodniopomorską Agencją Rozwoju Regionalnego SA w Szczecinie kieruje nowy prezes – Andrzej Przewoda, który został wybrany na to stanowisko przez Radę Nadzorczą spółki. Przez wiele lat był dyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Zna więc doskonale specyfikę lokalnego rynku pracy oraz funkcjonowania biznesu. O tym, jaką ma strategię rozwoju firmy, czego mogą się spodziewać zachodniopomorscy przedsiębiorcy, w czym może im pomóc ZARR — Prestiż rozmawia z prezesem Andrzejem Przewodą.

ZARR pod Pana kierownictwem wchodzi w nowy etap działalności. Czy Agencję czeka jakaś rewolucja, zmiany kosmetyczne, czy też ewolucyjne?

Zdecydowanie jestem zwolennikiem ewolucji i stopniowego wprowadzania zmian. ZARR jest spółką z ugruntowaną pozycją, doświadczeniem i sprawnym i profesjonalnym zespołem, w związku z tym z całą pewnością żadnej rewolucji nie będzie. Oczywiście zakładam, iż wraz z upływem czasu może dochodzić do zmian, które w jeszcze większym stopniu będą dostosowywały ofertę spółki do potrzeb i oczekiwań przedsiębiorców, ale z całą pewnością będą one zachodziły stopniowo i po dokładnym rozpoznaniu tych oczekiwań.

W takim razie porozmawiajmy o Pana wizji działalności ZARR. Bo pewnie ma Pan przygotowaną strategię, plan rozwoju spółki. Na czym ma on polegać?

Dzisiaj najważniejszym i zasadniczym filarem spółki jest Zachodniopomorski Fundusz Rozwoju i te instrumenty finansowe, które przedsiębiorcom są oferowane. To stabilna i silna podstawa, która daje przedsiębiorcom możliwość finansowania, różnego rodzaju pomysłów biznesowych i rozwojowych. Właśnie uruchomiliśmy linię pożyczkową, w ramach której można ubiegać się o środki w wysokości nawet do 15 milionów złotych na przedsięwzięcia inwestycyjne, z atrakcyjnym oprocentowaniem i długim okresem spłaty. W sposób szczególny dedykowany jest tym, którzy oprócz oczywistych celów komercyjnych zakładają w swoich projektach elementy społeczne czy rewitalizacyjne. W mojej ocenie i biorąc pod uwagę misję i charakter spółki, taki kierunek zakładający wspieranie tych pomysłów i przedsięwzięć, które łączą działalność biznesową z elementami oddziaływania na lokalne otoczenie i środowisko, powinien stanowić istotną część naszej działalności.

Kolejnym obszarem, w którym spółka może być realnym wsparciem dla zachodniopomorskich przedsiębiorstw, jest ten związany z pomocą w dostosowaniu się do zmieniającego się wokół nas otoczenia społecznego i gospodarczego. A zmienia się ono bardzo dynamicznie. Ważne jest, aby w tych warunkach zadbać o kapitał ludzki. Dzięki udziałowi w projekcie prowadzonym przez ZARR jest szansa, żeby zadbać o rozwój pracowników.

Dziś z jednej strony mamy do czynienia z wynikającym z sytuacji gospodarczej, dobrej koniunktury i zmian demograficznych, ciągle rosnącym deficytem pracowników, z drugiejstrony z gwałtownym rozwojem i zmianami technologicznymi. Wchodzimy w erę coraz szerszego i powszechnego wykorzystania sztucznej inteligencji we wszystkich obszarach naszego życia, w tym również w gospodarce. Zmusza to nas wszystkich do nieustannego uczenia się, uzupełniania kwalifikacji, zdobywania nowych. Z punktu widzenia przedsiębiorstw oznacza to konieczność niemal nieustannej pogoni za tymi zmianami, która dodatkowo jest często jeszcze bardzo kosztochłonna. Wsparcie w zakresie finansowania usług doradczych, kursów i szkoleń wspierających przedsiębiorców w tym procesie zmian i dających możliwość rozwijania umiejętności i kompetencji swoich zespołów jest kierunkiem, który moim zdaniem dokładnie wpisuje się w misję spółki i jednocześnie doskonale będzie odpowiadał na zapotrzebowanie ze strony gospodarki.

 

Czy oferta ZARR jest skierowana do wszystkich przedsiębiorstw, czy jesteście ukierunkowani tylko na pewną grupę?

To oczywiście zależy od tego, z których instrumentów finansowych czy usług przedsiębiorca będzie chciał skorzystać. Część z nich dedykowana jest mikro, małym i średnim firmom, inne nie zawierają takich ograniczeń. Wszystkie, bez cienia wątpliwości, kierowane są do podmiotów działających na Pomorzu Zachodnim, bo wparciu naszych przedsiębiorstw, w pierwszej kolejności i przede wszystkim dedykowana jest działalność spółki. W każdym przypadku zapraszamy do kontaktu, nawet jeżeli my nie będziemy dysponować odpowiednimi narzędziami, to zawsze będziemy starali się pomóc i wskazać gdzie odpowiedniego wsparcia można szukać.

Czy zachodniopomorscy przedsiębiorcy są przygotowani na zmiany, które dzieją się praktycznie z dnia na dzień? Czy oni są otwarci na Wasze propozycje? Czy wiedzą, że warto przyjść do was i się z wami współpracować?

Jestem przekonany, że ZARR jest podmiotem, który działając już od ponad trzydziestu lat, bardzo mocno zafunkcjonował ze swoją ofertą w otoczeniu gospodarczym i świadomości przedsiębiorców na Pomorzu Zachodnim. Nie oznacza to oczywiście, że możemy spocząć na laurach i bez wątpienia będziemy starali się przedstawiać naszą ofertę możliwie najszerszemu gronu odbiorców. Czy przedsiębiorcy są przygotowani na te zmiany, które przed nami? Wydaje się, że akurat biznes, przedsiębiorczość, to jest taka przestrzeń, która najszybciej przystosowuje się do tego, co się dzieje wokół nas, stara się sprostać wyzwaniom i radzi sobie z nimi znakomicie. Wystarczy przyjrzeć się historii ostatnich lat. Najpierw pandemia COVID-19, która niektórym, jeżeli nie bardzo ograniczyła, to wręcz uniemożliwiała prowadzenie działalności gospodarczej. Ledwo zaczęliśmy wychodzić z okresu pandemicznego, doszło do agresji Rosji na Ukrainę i wszystkich utrudnień z niej wynikających, wystarczy wspomnieć o zmianach na rynku energetycznym czy gwałtownej inflacji sprzed kilku lat, które bez cienia wątpliwości miały ogromny wpływ na warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Mimo spiętrzenia się tych wszystkich niezwykle niekorzystnych czynników zewnętrznych przedsiębiorcy radzili sobie bardzo dobrze, właśnie dzięki umiejętności szybkiego reagowania i dostosowywania się do zmian.

Jestem przekonany, że z kolejnymi nawet największymi wyzwaniami poradzą sobie równie dobrze nawet w sytuacji, w której jak przewidują niektórzy szerokie wykorzystanie AI, będzie w gospodarce tym samym, czym była rewolucja przemysłowa. Naszym zadaniem będzie wspieranie i ułatwianie przechodzenia przez te zmiany.

Wspomniał Pan już o kilku propozycjach, które w tej chwili oferuje ZARR. Jakie nabory są w tej chwili uruchomione? Czego aktualnie przedsiębiorcy mogą oczekiwać?

Jeżeli chodzi o wsparcie finansowe, to wspominałem już o dużej pożyczce inwestycyjnej. Oprócz niej oferujemy szereg instrumentów o nieco mniejszej skali — poręczenia, pożyczki na cele obrotowe bądź inwestycyjne. Przed nami uruchomienie kolejnej edycji tzw. pożyczki uniwersalnej, którą przeznaczyć będzie można zarówno na inwestycję w firmie jak i na pokrycie kosztów związanych z bieżącą działalnością firmy. W planach na ten rok jest jeszcze uruchomienie pożyczki hipotecznej, w której będzie można pozyskać środki na zakup nieruchomości na cele związane z prowadzoną działalnością. Wszystkie te instrumenty dostępne są bezpośrednio w ZARR bądź u współpracujących z nami partnerów.

Bardzo gorąco zapraszamy wszystkich przedsiębiorców, którzy szukają możliwości finansowania działań szkoleniowych, doradczych, konsultingowych u siebie w firmie, tych, którzy chcieliby wyposażyć swoich pracowników w dodatkowe kwalifikacje, uprawnienia, zrealizować kursy kwalifikacyjne. Ta oferta jest na bieżąco dostępna, można pozyskać dla firmy do 200 tysięcy złotych na wspomniane wyżej działania i zrefundować sobie od 70% do 80% poniesionych kosztów. Zapraszam serdecznie do kontaktu z doradcami przedsiębiorców, jesteśmy do dyspozycji i w każdym przypadku będziemy starali się pomóc.

 

Prestiż  
Marzec 2025